TRENER PERSONALNY
en
facebook
youtube
instagram
prezent
trener_personalny_warszawa2trener_personalny_warszawa4trener_personalny_warszawa6trener_personalny_warszawa8trener_personalny_warszawa10trener_konsultacje_dieta_onilnetrener_personalny_warszawa7trener_personalny_warszawa3trener_personalny_warszawa11trener_personalny_warszawa9trener_personalny_warszawa1

Opaska fitness Tom Tom Touch S

« Powrót

Opaski fitness to zeszłoroczny hit prezentowy na gwiazdkę. Mają one szansę stać się takim samym hitem także i w tym roku. Dzięki uprzejmości firmy Tom Tom miałem okazję przetestować jedno z ich najnowszych urządzeń tego typu.

 

Opaska fitness marki Tom Tom to minimalistyczne urządzenie w formie opaski naręcznej do pomiaru aktywności sportowej. W przeciwieństwie do niektórych tego typu sprzętów ten model jest dość minimalistyczny i przypadnie na pewno do gustu estetom, do których i ja się zaliczam. Jest też idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą nosić ją z zegarkiem, albo zastąpić go właśnie opaską. Czas na opasce można bowiem wyświetlić w bardzo prosty sposób. Wystarczy delikatnie dotknąć czujnik, który służy także do odczytu poziomu tkanki tłuszczowej i godzina, wraz z postępem w liczbie przebytych kroków, wyświetla się na głównym ekranie.

Opaskę noszę na prawej ręce, a zwykły analogowy zegarek tradycyjnie na lewej. Nie jestem zwolennikiem zastępowania opaską zegarka w pełni, bo zegarek jest ostatnim z możliwych do zaakceptowania przeze mnie okazów biżuterii męskiej i nie zrezygnuję z niego na rzecz elektronicznego gadżetu.

 

Monitor fitness ma wiele ciekawych funkcji:

- liczy liczbę pokonanych kroków,

- podaje czas aktywności fizycznej,

- liczy spalone kalorie,

- mierzy poziom tkanki tłuszczowej i mięśniowej,

- mierzy puls podczas całego dnia,

- mierzy puls czas snu.

 

Wiele z tych funkcji jest możliwa do odczytania także z użyciem dowolnego smartfonu. Opaskę wyróżnia jednak właśnie możliwość pomiaru poziomu tkanki tłuszczowej i mięśniowej. Ja na co dzień mam okazję mierzyć ich poziom przy pomocy maszyny Tanita (praca w siłowni ma takie zalety).

 

Przyznam szczerze, że zawsze sceptycznie podchodziłem do takich pomiarów. W tym przypadku maszyna na siłowni ma możliwość wyboru trybu: sportowiec lub normalny. Opaska, niestety, nie ma takiego rozgraniczeni, ale wynik pomiaru był zbliżony do o wiele droższej maszyny Tanita.

 

Monitorowanie poziomu tkanki mięśniowej i tłuszczowej to bardzo dobry sposób na motywację. Ma on bowiem służyć pomiarom postępów i mobilizować do lepszej pracy nad sobą.

Urządzenie ma przeznaczoną do niego aplikację na telefon, która pokazuje wszelkie dane odczytane z monitora. Dane przesyłane są przy pomocy technologii bluetooth. Tą drogą wysyłane są też do opaski powiadomienia o przychodzących połączeniach telefonicznych oraz wiadomościach sms. Szkoda, że nie można z niej odczytać samych wiadomości lub sprawdzić kto do nas dzwoni. Być może jest to funkcja dostępna w droższych modelach.

 

Aplikacja pokazuje postępy w założonych przez użytkownika celach. Ja ustawiłem sobie jako cel: 10% tkanki tłuszczowej i wyświetlany jest mój codzienny postęp na tej drodze.

Jeśli ktoś jest gadżeciarzem będzie to dla niego nie lada gratka, by mobilizować się do codziennej aktywności przy pomocy opaski fitness. Niektórzy zapewne skorzystają także z możliwości pomiaru pulsu i będą obserwować, jak interakcje z niektórymi osobami mogą go im podwyższyć.

 

Reasumując: opaska będzie bardzo dobrym dodatkiem do karnetu do siłowni czy pakietu treningów personalnych. Przyda się na pewno także biegaczom i osobom uprawiającym jogging. Myślę, że każdy byłby z takiego prezentu zadowolony pod warunkiem jednak, że posiada odpowiednie umiejętności technologiczne, by go obsługiwać i dysponuje kompatybilnym smartfonem. Tak, są jeszcze osoby, które nie mają smartfonów i to należy wziąć pod uwagę.

 

więcej informacji znajdziecie: https://www.tomtom.com/pl_pl/sports/fitness-trackers/#fitnesstrackers





MYPROTEIN

|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|